Opis
“Kilka dni w Holandii wystarczyło mi, by dojść do wniosku: dwie najważniejsze cechy cywilizacji to stosunek do śmieci i do pieniędzy”. – Dokończyć Gestalt. Maks Ščur.
To prawdziwa europowieść białoruskiego emigranta pierwszej fali, który w pogoni za abstrakcją wyrusza w odyseję z Pragi do Amsterdamu, po drodze rozbierając na części pierwsze współczesną Europę, potem Białoruś i oczywiście samego siebie. Po drodze będą muzea, duchy przeszłości, spontaniczni kochankowie i komuniści, z którymi autor będzie walczył ostrym piórem i celnym fotograficznym pistoletem.
“Europa rysuje się tu nie jako okazały monolit, który trzeba ruszyć z posad, ale jako szereg absolutnie osobliwych zjawisk, połączonych raczej wirtualnymi więzami. Różnorodność europejskości, w tym “eurofaszyści”, migranci i pomagający im wolontariusze, rosyjscy turyści i Muzeum Van Gogha z kiczowatymi pamiątkami, nie sprowadza się do jednej diagnozy czy prognozy”.
Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur, Max Shchur.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.