Opis
Upalnym latem 2018 roku pisarka i tłumaczka Alena po raz kolejny wyrusza do Szwecji. Tym razem po to, by kąpać się w sztokholmskich kąpieliskach i pracować z rodzinnym archiwum. Ma zamiar zamieszkać w pustym mieszkaniu starszej przyjaciółki Margarety w dzielnicy Vasastan, na której dachach w rzeczywistości panuje nie Karlsson, lecz robotnicy remontowi.
W tajemnicy przed wszystkimi Alena czeka na spotkanie z Tunti, dawną sudańską koleżanką z grupy z kursu języka szwedzkiego, która na długo zerwała przyjaźń bez żadnych wyjaśnień. Teraz Alena je otrzyma. Jednak na tle apokaliptycznej pogody legną w gruzach także jej plany, wszystko idzie nie tak, jak zamierzała.
Alena i Tunti niemal stają się świadkami rzadkiego zjawiska astronomicznego, ale dla nich ono ostatecznie nie następuje. Czy więc był to znak na niebie, czy go nie było? I czy w ogóle warto liczyć na jakiekolwiek niebiańskie znaki jako na doradców w swoim życiu? O tym wszystkim Alena rozmyśla dalej po powrocie na Białoruś.
Opowieść można czytać jako kontynuację poprzedniej powieści Anki Upaly „Na zasniežany vostraŭ” lub jako osobną książkę.


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.